Szopka last minute

Nie macie jeszcze wszystkich prezentów? Nie szkodzi! Część z nich możecie sobie...wydrukować.

Okres przedświąteczny to specyficzny czas gdy pociągi stoją, samochody stoją, konsumenci natomiast cofają się w rozwoju i kupują coraz durniejsze rzeczy. Refleksja zazwyczaj przychodzi za późno - zwykle przy piątym odgrzewaniu bigosu. Nagle orientujemy się że a) ledowe sanie Mikołaja z pełnym zaprzęgiem nie zmieszczą się już nawet na najwyższej półce pawlacza, b) za cenę tych jakże stylowych i praktycznych dekoracji moglibyśmy wysłać dziecko na studia za granicę. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że (parafrazując pewną reklamę) - najlepsze rzeczy można dostać za darmo.

Jednym z najpiękniejszych prezentów jakie kiedykolwiek dostałam (i pierwszym, który pamiętam) była szmaciana lalka, którą w pewne kryzysowe święta rodzice uszyli dla mnie wspólnie. Siostra dostała aksamitnego pajaca i obie mamy te szmacianki do dziś. Za każdym razem gdy znajduję swoją przy okazji kolejnych porządków czy przeprowadzek, wzruszam się bardziej niż na Titanicu obejrzanym trzy razy z rzędu - co jeszcze bardziej przekonuje mnie do formuły DIY.

Na stronach i blogach typu Do It Yourself znajdziemy tysiące przykładów na własnoręcznie wykonane prezenty i ozdoby. Namawiam goraco, żarliwie wręcz do korzystania z tych pomysłów pełnymi garściami - choć początkujący może powinni je potraktować jako bonus do głównego prezentu, jeśli wolą uniknąć histerycznego chichotu lub widoku łez w oczach obdarowanego.

Jedyny problem jest taki, że pomimo niezbyt skomplikowanych receptur musimy wykazywać się choćby śladowymi zdolnościami plastycznymi. Na szczęście osobom, które mają cztery lewe kończyny świat rękodzieła nie zamyka wrót - obok przedmiotów szytych, lepionych, malowanych są jeszcze takie które wystarczy wydrukować. Doskonałe rozwiązanie dla tych którzy wyprztykali się z kasy, potłukli wszystkie bombki spadając z drabiny albo o świętach zapomnieli. Wystarczy komputer z dostępem do sieci i kolorowa drukarka. Tusze są drogie, polecam drukowac w godzinach pracy;) Totalni abnegaci w kwestiach robótek ręcznych będą jeszcze musieli dorzucić z 10 zeta na nożyczki i klej.

Co możemy sobie ( i innym) wydrukować? Własciwie to...wszystko.
Dekoracje na choinkę:

Papier do pakowania:

Opakowania na drobiazgi:

Zawieszki do prezentów:


Kartki świąteczne:

Możemy także wydrukować drobne prezenty - pamiętajmy tylko o tym, by papier był dobrej jakości. Polecam piękne kalendarze:


Świetna zabawa dla dzieciaków - słodkie memo:

Opakowania na mydełka:

Możemy nawet sami wykonać apaszkę - wystarczy kupić białą chustę i zlecić wykonanie nadruku na tkaninie.Kultowa firma Marimekko proponuje zapakować prezent w...taką właśnie chustę:

Jednak moim absolutnym numerem 1 jest ta ekipa:

Co prawda Renifer &Co nie są za darmo - kosztują całe 18PLN, ale są warci każdej złotówki.

Zupełnie osobną kategorią są drukowane szopki - urodzaj jest taki, że szukanie tej jednej jedynej może zająć całe...święta:)

Więcej pomysłów znajdziecie TU. Wszystkiego kreatywnego!
Trwa ładowanie komentarzy...